Ciężki los Marszałka Fisiaka

Ciężki los Marszałka Fisiaka

Postautor: Morpheus » 09 paź 2008, 20:49

Oj nie ma lekko nasz ukochany Marszałek. ;)
Jak nie Filharmonia, to Teatr Wielki.

Miłościwie Nam Panujący, korzystając z przerwy wakacyjnej, żeby nikt nie mógł protestować, mianował latem nowego Dyrektora Naczelnego w Teatrze Wielkim. Został nim Marek Szylko (kolejny desant warszawski na łódzką placówkę kulturalną)
Nowy szef zaczął sprzątać tę "Stajnię Augiasza". Wprowadził nowe porządki, zarządził koncerty i... skoncentrował się wokół odwołań. Do zarządu województwa łódzkiego napisał prośbę o odwołanie z funkcji dyrektora artystycznego Kazimierza Kowalskiego.
Zaczęło się !!!
Myślę że czeka nas ciekawa "jesień artystyczna".
Jeśli Marszałek powołując nowego Dyrektora Naczelnego chciał się w ten sposób po cichu pozbyć Kazimierza Kowalskiego, to się mocno pomylił.
Czekająć na dalszy rozwój wypadków zapraszam do lektury najnowszych artykułów o sytuacji w łódzkim Teatrze Wielkim.

Pozdrawiam
Admin
Awatar użytkownika
Morpheus
Administrator
 
Posty: 295
Rejestracja: 03 kwie 2008, 15:38

Re: Ciężki los Marszałka Fisiaka

Postautor: Hyacinthus » 13 paź 2008, 21:32

Każdy normalny człowiek w tym kraju doskonale pamięta, że w czasie stanu wojennego, gdy uczciwi Artyści podjęli bojkot w obronie wolności narodowej, czerwona gnida kowalski (ni to śpiewak ni piosenkarz) radośnie umilał swoimi występkami smutne obowiązki pałowników i innych antypolskich komunistycznych śmieci, sprawiając wrażenie, że życie kulturalne w wojennej Polsce "kfitnie". Nadszedł więc czas by boski kaziu "kfitł" sobie na zasłużonej emeryturze i chyba nie bardzo wypada go bronić.
Hyacinthus
Zaangażowany
 
Posty: 60
Rejestracja: 12 kwie 2008, 19:57

Re: Ciężki los Marszałka Fisiaka

Postautor: Morpheus » 13 paź 2008, 23:36

Emerytura chyba będzie "wojskowa". Pamiętam Kazia z Telewizji jak występował w mundurze w czasie Stanu Wojennego.
Chyba WRON-a z gen. Jaruzelskim na czele doceniła odpowiednio tak "wiernego" artystę !!! Żona gen. Wojciecha też była zachwycona młodym zdolnym artystą, który umilał im prywatne imprezy.
A może i PSL wraz z przewodniczącym Kalinowskim też dorzuci swoje. W końcu przewodniczący śpiewał na scenie kiedy Kazimierz wraz ze swoją Polska Operą Kameralną umilał Kampanię wyborczą przewodniczącego...
Na przyjaciół można liczyć. Przecież chyba nie zapomnieli o wiernym druhu...
Awatar użytkownika
Morpheus
Administrator
 
Posty: 295
Rejestracja: 03 kwie 2008, 15:38

Re: Ciężki los Marszałka Fisiaka

Postautor: Hyacinthus » 15 paź 2008, 13:43

No a jednak... to nie kaziowi a jego konkurencji puściły nerwy, i mało-już-atrakcyjny kazimierz zostanie pewnie na stołku dośmiertnie wzorem breżniewa.
Hyacinthus
Zaangażowany
 
Posty: 60
Rejestracja: 12 kwie 2008, 19:57

Re: Ciężki los Marszałka Fisiaka

Postautor: Morpheus » 21 paź 2008, 00:00

A jednak nie zostanie
:D :D
Awatar użytkownika
Morpheus
Administrator
 
Posty: 295
Rejestracja: 03 kwie 2008, 15:38

Re: Ciężki los Marszałka Fisiaka

Postautor: LucidSamples » 01 cze 2015, 08:24

stara historia od tamego czasu dużo się pozmieniało :)
Samples pack for music production
LucidSamples
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 01 cze 2015, 08:14


Wróć do Cięzki los Marszałka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron
stat4u