Problem SIWABATUTA-inaczej

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: mefisto » 23 kwie 2008, 21:44

W USA cała masa "stołków" jest kontraktowa, np. na uczelniach. Dzięki temu istnieje nieustanna konkurencja, która "pcha" poziom do góry.
Awatar użytkownika
mefisto
Moderator
 
Posty: 155
Rejestracja: 03 kwie 2008, 21:45

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: olkopili » 23 kwie 2008, 22:09

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby orkiestra zaproponowała angaż polskiemu dyrygentowi, jeśli taka jej wola.
Jeśli jednak stać ją by było na np. Ozawę lub uznała że im pasuje Mehta to dlaczego nie. Nie słyszałem aby kiedykolwiek polskie stanowisko szefa orkiestry objął człowiek zza granicy. Na pewno w światku dyr-dyr(dyrektorsko-dyrygenckim) usłyszelibyśmy wtedy potężny huk. Moim zdaniem od tego momentu zaczęła by się konkurencja w kompetencjach a nie układach.
Warto przynajmniej pomarzyć.! :)
olkopili
Nowicjusz
 
Posty: 13
Rejestracja: 16 kwie 2008, 11:53

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: mefisto » 23 kwie 2008, 22:29

Jasne, orkiestra się zrzuci i zaangażuje Mehtę. :lol:
Sorry, ale lepiej pozostańmy w realu.
:lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
mefisto
Moderator
 
Posty: 155
Rejestracja: 03 kwie 2008, 21:45

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: Morpheus » 23 kwie 2008, 22:31

Od Nowaka chyba nie był by droższy...
Awatar użytkownika
Morpheus
Administrator
 
Posty: 295
Rejestracja: 03 kwie 2008, 15:38

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: olkopili » 23 kwie 2008, 23:10

No i doszliśmy do sedna. Money.!!!!
Gdyby ktoś rozwiązał problem ze sposobem finansowania instytucji artystycznych to Nowakowi już bym współczuł. :lol: :lol:
olkopili
Nowicjusz
 
Posty: 13
Rejestracja: 16 kwie 2008, 11:53

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: olkopili » 24 kwie 2008, 22:49

Chyba coś wczoraj pokręciłem ze zmęczenia. Chodziło mi o to że Nowakowi muzycy na pewno nie dali by zarobić. To dopiero tygrys. :roll: Kiedyś może o nim opowiem. Siwa batuta to przy nim miś koala.
olkopili
Nowicjusz
 
Posty: 13
Rejestracja: 16 kwie 2008, 11:53

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: Platnik » 26 kwie 2008, 21:16

A u nas był spokojny i dobrze nastawiony. Pewnie dlatego, że był gościem. No i okazało się, że dobry miał koncert, więc szybciutko zadbano żeby za Tej władzy tu już nie przyjeżdzał....
Awatar użytkownika
Platnik
Administrator
 
Posty: 64
Rejestracja: 03 kwie 2008, 17:48

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: olkopili » 26 kwie 2008, 23:36

Nowak to bardzo przewidywalny człowiek. Może nie przyjedzie dlatego, że jak już bywało, z pokoju hotelowego zniknęły zawiasy z szafek.Choć jest niezłym muzykiem interesuje go tylko kasa. Biada temu kto da się oszukać :shock: :shock: :shock: !!!!! Pod płaszczykiem miłego i towarzyskiego, jest jedynie wyrachowanym, profesjonalnym księgowym. Brrrrrrrr.......
Siwabatuta nie jest przynajmniej dwulicowy. To typowy idealista, choć niebezpieczny inaczej.
olkopili
Nowicjusz
 
Posty: 13
Rejestracja: 16 kwie 2008, 11:53

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: Platnik » 27 kwie 2008, 18:45

olkopili pisze:Siwabatuta nie jest przynajmniej dwulicowy. To typowy idealista, choć niebezpieczny inaczej.

Oj jest, jest. Trzeba go tylko bliżej poznać
Awatar użytkownika
Platnik
Administrator
 
Posty: 64
Rejestracja: 03 kwie 2008, 17:48

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: Doradca » 28 kwie 2008, 07:19

Dziękujemy za ciekawe wieści o panu Nowaku. Wiedza o takich "Przyjemniaczkach" może nas w przyszłości uchronic od podjęcia fatalnej w skutkach decyzji zatrudnienia kolejnego Tyrana na stanowisku dyrektora artystycznego. To bardzo ważne, aby pisać o takich osobach :!: :!: :!: A swoją drogą po co Nowakowi były zawiasy? :x
Awatar użytkownika
Doradca
Zaangażowany
 
Posty: 206
Rejestracja: 18 kwie 2008, 15:14

PoprzedniaNastępna

Wróć do Jak jest w Europie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron
stat4u