Problem SIWABATUTA-inaczej

Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: olkopili » 19 kwie 2008, 22:38

Hej Muzykanty.
Oto kilka moich myśli na temat SIWEJ-BATUTY. Dobrze rozumiem rozżalenie jakie płynie z postów na tym forum!
Sam na co dzień borykam się z pyt: dlaczego??...przecież miało być tak pięknie. Miałem być artystą a jestem...sami sobie wymyślcie.!!! No ale do rzeczy. Moim zdaniem problem nie leży w dyrygentach lecz w systemie jaki komunizm a obecnie my sami stworzyliśmy.Na zachodzie istnieją duże związki muzyków. Można w nich czuć się zupełnie bezpiecznie. Każdy ma prawa ale i obowiązki względem kolegów. Obecnie, zagrożeni muzycy rejestrują związek i stają się nietykalni. Dla GALERII niekompetentnych dyrygentów (czyt.dyrektorów) jest to sprzyjająca okoliczność. Najdłużej trzymają się ci, działający według zasady "dziel i rządź". Naszym celem powinna być ZASADA obowiązująca we wszystkich szanujących się orkiestrach świata. Tam muzycy wybierają sobie dyrektora muzycznego a nie przynosi go w teczce polityk czy urzędnik.Zapraszam do ogólnopolskiej debaty na tym forum. Może kwestię SIWEJBATUTY i problemy orkiestry FŁ warto wykorzystać do zmiany spojrzenia na problem nie stu lecz kilku tysięcy ludzi. Póki co: PAN SIĘ NIE NADAJE może usłyszeć nawet najlepszy.
Co do egzaminów to życzę szczęścia bo zestaw orkiestrówek co najmniej jak do Berlińczyków.
OLKOPILI
olkopili
Nowicjusz
 
Posty: 13
Rejestracja: 16 kwie 2008, 11:53

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: Platnik » 20 kwie 2008, 16:53

Tak. Zacznijmy dyskusje.
Może czas już porozumieć się i stworzyć prężny Ogólnopolski Związek Muzyków. Stowarzyszyć sie z innymi dużymi związkami w Europie.
Masz rację z przynoszonymi(przenoszonymi) szefami, którzy wędrują od Orkiestry do Orkiestry. Niestety chyba nie da się przeskoczyć polityki i decydentów u władzy. To trzeba by ministerialnym rozporządzeniem załatwić. Kłopot w tym, że nie wszystkie instytucje należą pod ministerstwo. No właśnie, może ktoś wie kto jest właścicielem Berlińczyków czy Wiedeńczyków?
Awatar użytkownika
Platnik
Administrator
 
Posty: 64
Rejestracja: 03 kwie 2008, 17:48

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: mefisto » 20 kwie 2008, 17:47

Decydentami dla polityków jesteśmy MY - WYBORCY, to my dajemy im władzę co cztery lata / albo częściej/, naszą siła jest kartka wyborcza. :D
My nie musimy ich przeskakiwać, my możemy od nich wymagać i możemy ich rozliczać. :lol:
Filharmonie w Polsce mają różny status, jedne podlegają ministerstwu, inne sejmikom, ale wszystkie są utrzymywane z pieniędzy podatników.
Urzędnicy i politycy jedynie redystrybuują, czyli dzielą i "dają" napawając się swoją "władzą". :evil:
Moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, aby zostały stworzone /wspólnie, pod patronatem ministerstwa i jako akty prawne/ obowiązujące dla wszystkich Filharmonii zasady /przede wszystkim konkurs/ powoływania dyrektorów naczelnych i artystycznych.
Jest to sposób aby uwolnić Filharmonie od lokalnych podziałów stanowisk wg klucza partyjnego i kolesiowego.
:lol:
Awatar użytkownika
mefisto
Moderator
 
Posty: 155
Rejestracja: 03 kwie 2008, 21:45

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: ChackNoris » 21 kwie 2008, 22:17

To prawda , że problem Łodzi to wierzchołek góry lodowej . Innym ważnym problemem w naszej branży są płace-znacznie poniżej średniej krajowej , a nie rzadko uwłaczające godności wykształconego człowiek w XXI wieku . Do tego dochodzi kolejny ważny problem emerytur w wieku odpowiednim dla danej grupy artystów , po którym z fizjologicznych przyczyn niemożliwe jest wykonywanie pracy na zadowalającym poziomie . I wiele innych bolączek , których żaden nawet związkowiec -"normalnie" wykształcony nie zrozumie , a co dopiero minister .... Sądzę ,ze nie ma innej możliwości obrony naszych praw jak tylko przez silny branżowy związek .
Awatar użytkownika
ChackNoris
Zaangażowany
 
Posty: 83
Rejestracja: 04 kwie 2008, 23:24

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: Melodramat » 21 kwie 2008, 22:44

W Bydgoszczy w " pięknym stylu" " Siwy Korektor" wysyła ludzi na emerytury! Czy artysta muzyk ,który przyczynił się do wielu wspaniałych koncertów nie powinien odejść na emeryturę w godny sposób i z poszanowaniem !?
Melodramat
Aktywny
 
Posty: 22
Rejestracja: 12 kwie 2008, 23:16

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: BRATEK » 21 kwie 2008, 23:29

Smutne, ale to w jego stylu. Myślę, że już wkrótce odbierze swoją zasłużoną nagrodę za wszystkie wyczyny.
Z taką opinią ciężko będzie znaleźć swoje miejsce na ziemi. Pozostaną ciepłe kapcie, gazeta, spacer ....
Panie Tadeuszu " wielka sława to żart..."
BRATEK
Zaangażowany
 
Posty: 63
Rejestracja: 19 kwie 2008, 18:58

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: mefisto » 22 kwie 2008, 20:25

Istotą problemu nie jest TW, on jedynie skorzystał z możliwości "prywatyzacji" FŁ jaką dali mu politycy. :evil:
Musimy w sposób formalno - prawny zabezpieczyć przyszłość tej i innych orkiestr, tak żeby już nigdy, żaden ... nie mógł powtórzyć tego numeru. :twisted:
Awatar użytkownika
mefisto
Moderator
 
Posty: 155
Rejestracja: 03 kwie 2008, 21:45

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: ChackNoris » 22 kwie 2008, 21:17

Cierpliwości Mefisto , są już tacy co o tym pomyśleli i nie długo uderzą w "najwyższych" w tym temacie . Liczą bardzo na poparcie wszystkich z naszej branży , ale o szczegółach później ...
Awatar użytkownika
ChackNoris
Zaangażowany
 
Posty: 83
Rejestracja: 04 kwie 2008, 23:24

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: olkopili » 22 kwie 2008, 22:06

Szanowni koledzy muzycy.
Rozpocząłem ten temat aby dowiedzieć się jaki będzie odzew na mój post, jakie są nastroje wśród muzyków i jakie mają oni pomysły .
Wśród przysłanych odpowiedzi dominują, utyskiwania i czarne przepowiednie??!!
No cóż szanowni państwo. O tym jak jest wszyscy wiemy. :cry: Upodlenie w pracy, brak kompetencji wśród mistrzów batuty,
brak wpływu na swoje instytucje, brak perspektyw, marne emerytury itd. itp. Miesiąc picia z rozpaczy nie ukoi bólu serca.
Szanowni Państwo.!!!!
:!: :!: :!: :!: NAPISZCIE COś KONSTRUKTYWNEGO-BłAGAM :!: :!: :!: :!:
Poddaję mój pomysł:
Czy jest ktoś kto mógłby stworzyć i prowadzić stronę WWW. Dobrze rozreklamowana może być BOMBĄ. Jestem zdania, że w internecie nasza szansa. Tylko tu możemy być po części anonimowi, możemy kontaktować się za pomocą forum lub maili, możemy wywołać burzę mózgów i tylko ona może obudzić nadzieję...........czego sobie i wszystkim życzę.
Piszcie.
OLKOPILI

P.S.
Nie wierzę w to że gdzieś są ludzie którzy niedługo coś zmienią.
Myślę że Ci co to piszą żyją poza rzeczywistością......choć ja też nie mam patentu na WIEDZĘ.
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2008, 22:18 przez olkopili, łącznie zmieniany 1 raz
olkopili
Nowicjusz
 
Posty: 13
Rejestracja: 16 kwie 2008, 11:53

Re: Problem SIWABATUTA-inaczej

Postautor: mefisto » 22 kwie 2008, 22:13

No właśnie jesteś na stronie www, którą "ktoś" założył i ją prowadzi.
:lol: :lol: :lol:
Zapraszamy do napisania czegoś konstruktywnego.
Awatar użytkownika
mefisto
Moderator
 
Posty: 155
Rejestracja: 03 kwie 2008, 21:45

Następna

Wróć do Jak jest w Europie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość

cron
stat4u